Na lotnisku w Krakowie-Balicach rusza ważna inwestycja związana z modernizacją systemu nawigacyjnego wspomagającego lądowanie samolotów. 4 maja rozpocznie się wymiana wyeksploatowanego systemu ILS, który działa na lotnisku od ponad 20 lat.
Urządzenie ILS/DME „KRW”, pomagające pilotom w bezpiecznym sprowadzaniu maszyn na pas startowy, osiągnęło kres swojej eksploatacji. Dlatego zostanie zastąpione nowym systemem. Inwestycję realizuje Polska Agencja Żeglugi Powietrznej we współpracy z Międzynarodowym Portem Lotniczym Kraków-Balice.
Stary system zostanie wyłączony na początku maja, a uruchomienie nowego zaplanowano na 1 października 2026 roku. Jak podkreślają przedstawiciele lotniska, tempo prac ma być rekordowe – standardowo wymiana takiego systemu trwa około siedmiu miesięcy.
W czasie modernizacji piloci nie będą mogli korzystać z precyzyjnego podejścia do lądowania. W przypadku bardzo ograniczonej widoczności może to oznaczać problemy z dostępnością lotniska. Zarząd portu uspokaja jednak, że prace zaplanowano celowo na miesiące letnie, gdy gęste mgły zdarzają się rzadko. Dodatkowo lotnictwo dysponuje dziś alternatywnymi procedurami podejścia do lądowania.
Docelowo nowy system ma znacząco poprawić funkcjonowanie lotniska w trudnych warunkach pogodowych. Szacuje się, że liczba przekierowanych lotów – szczególnie zimą – może spaść nawet o 80 procent.
Władze portu liczą, że modernizacja będzie jednym z kluczowych elementów dalszego rozwoju krakowskiego lotniska i poprawy jego dostępności operacyjnej przez cały rok.


