fbpx
Dzieje się!

Szykuje się rewolucja w Kodeksie pracy, czas pracy skrócony o godzinę lub weekend od czwartku

Tired businesswoman in the office

W Sejmie jest już nowy projekt zmian w ustawie Kodeks pracy. Weekend rozpocznie się już w czwartek, albo będziemy każdego dnia pracować godzinę krócej, takie są założenia.

Nowy projekt ustawy skraca tygodniowy wymiar pracy z 40 do 35 godzin za to samo wynagrodzenie. Czas pracy nie może przekraczać 8 godz. na dobę i przeciętnie 35 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Okres rozliczeniowy nie może przekraczać 4 miesięcy. Tygodniowy czas pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi nie będzie mógł przekroczyć 43 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym. Obecnie jest to 48 godzin. Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela będzie obniżać wymiar czasu pracy o 7 godz.

W okresie przejściowym pracodawca będzie mógł stosować różne rozwiązania. Nowelizacja zakłada, że jak dotychczas przedsiębiorca będzie mógł prowadzić działalność w systemie trzyzmianowym.

Zmiany mają być wprowadzane stopniowo. W pierwszych dwóch latach obowiązywania przepisów przeciętna norma czasu pracy w ciągu pięciu dni miałaby nie przekraczać 38 godzin. Dopiero w trzecim roku, czas pracy zostałby skrócony do 35 godzin.

Skrócenie tygodnia pracy, jak uzasadniają autorzy zmian, przyniesie wiele korzyści m.in zapobiegnie wypaleniu zawodowemu, poprawi stan zdrowia Polaków, ułatwi naukę, w tym zwiększenie kompetencji zawodowych, pozwoli pracownikom więcej czasu spędzać z rodziną i zwiększy czas odpoczynku. To z kolei ma zaowocować większą wydajnością w pracy. Nie zmieni natomiast zasobności naszego portfela. Co prawda wzrośnie stawka godzinowa, ale żeby zarobić więcej trzeba będzie dłużej pracować.

System skróconego dnia pracy, do 35 godzin w tygodniu w 2000 r wprowadziła Francja. Z jej doświadczenia wynika, że pracownicy nadal pracują 40 godzin tygodniowo, ale wydłużają sobie urlopy z wypracowanych w każdym tygodniu 5 nadgodzin.

Ważnym aspektem jest fakt, że w Polsce w systemie 9-17 jest zatrudniona mniej niż połowa pracowników, pozostali pracują niestandardowo, a ich również obejmie skrócony czas pracy. Wątpliwości jest wiele, nie można przewidzieć, jakie konsekwencje i w jakich dziedzinach pociągnie za sobą zmiana systemu i czy jesteśmy na to przygotowani. Jeśli Sejm przyjmie ustawę, zmiany weszłyby w życie 1 stycznia 2025 r.

Skrócony czas pracy obowiązuje już m.in w Holandii Danii, Szwecji i Niemczech. W Wielkiej Brytanii jest obecnie testowany. W Islandii wprowadzony eksperyment pokazał, że zwiększyła się wydajność pracowników i zmniejszył się u nich stres. To spowodowało, że 80% pracodawców postanowiło zmienić system na nowy.