Cracovia pogrąża się w kryzysie. W tym roku wygrała tylko 2 mecze. Tyle samo, co Wisła… po awansie do PKO BP Ekstraklasy.
Za nami 3. kolejki sezonu 2026/2027 w PKO BP Ekstraklasie. Cracovia nie wygrała jeszcze meczu. W niedzielę bezbramkowo zremisowała z Pogonią Szczecin, tak samo, jak w pierwszem kolejce, przeciwko Lechowi Poznań. Z kolei tydzień temu Pasy przegrały 0:2 z Pogonią Szczecin.
Cracovia ma wielkie problemy z wygrywaniem meczów. W tym roku uczyniła to zaledwie 2 razy.
Dwa zwycięstwa w osiem miesięcy. Wstydliwy bilans Cracovii w Ekstraklasie
Krakowianie dobrze otworzyli 2026 rok. W pierwszej kolejce, po przerwie zimowej, wygrała z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza 1:0. Później nie było już tak dobrze. Pasy zanotowały 3 remisy i 3 porażki. Po tej serii przyszło kolejne zwycięstwo – 21 marca, pokonali 1:0 GKS Katowice, po rzucie karnym, wykorzystanym przez Ajdina Hasicia.
Problem w tym, że było to ostatnie zwycięstwo Cracovii. Przez ponad 4 miesiące, ekipa z Kałuży nie potrafi zdobyć 3 punktów. W międzyczasie zmienił się trener – Lukę Elsnera zastąpił Bartosz Grzelak.
Ta zmiana nie przyniosła realnej poprawy wyników. Szwedzko-polski szkoleniowiec zremisował 7 z 8 meczów i przegrał z Pogonią. Podobny bilans miał, w ubiegłym sezonie, Łukasz Piszczek, który jako szkoleniowiec GKS Tychy, nie wygrał żadnego z 8 meczów, w których prowadził zespół, po czym został zwolniony.
Wisła, w tym sezonie, wygrała tyle meczów, co Cracovia od początku roku! Niepokój przy Kałuży
Grzelakowi to raczej nie grozi, ale choć w Ekstraklasie pracuje od 20 kwietnia, to ma gorszy bilans od Mariusza Jopa. Szkoleniowiec Wisły, po awansie, poprowadził swój zespół w trzech meczach na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Wygrał 2, czyli tyle, ile Cracovia od początku roku.
To zawstydzający bilans dla Pasów. Choć, jak mówił Michał Probierz, lepszy remis, niż…, tu każdy może dopisać sobie, co mu pasuje, to jednak bez zwycięstw nie da się wywalczyć utrzymania.
Dodatkowym powodem do niepokoju, dla kibiców Cracovii, jest to, co dzieje się w klubowych gabinetach. Odszedł wiceprezes David Amdurer. Mówi się też o możliwej rezygnacji prezesa Murata Colaka.
Wszystko przez brak transferów. Prezes, podczas zamkniętego spotkania z kibicami, miał obiecać wzmocnienia, ale właściciel, Robert Platek, nie zamierza dosypywać swoich środków do klubowej kasy.
Ten pat nikomu nie służy. Czas się bowiem kurczy. Sezon się rozpędza, a Cracovia pogrąża się w marazmie. Na razie otwartych jest wiele scenariuszy, ale jeśli nic się nie zmieni, może to być ciężki sezon dla całej społeczności Pasów.


