fbpx
Kraków

Wojskowe śmigłowce krążyły nad Krakowem. „Spokojnie, to tylko ćwiczenia…”

fot. Wojewoda Małopolski Łukasz Kmita

Żołnierze 3. Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z krakowskich Balic odbyli wczoraj ćwiczenia lotnicze z udziałem śmigłowców Mi-8, które krążyły nad szpitalem im. Rydygiera w Krakowie, czym wzbudziły spore zainteresowanie mieszkańców. Wojsko uspokaja jednak, że nie miało to żadnego związku z działaniami wojennymi, a było jedynie ćwiczeniami.

Informacja o wojskowych śmigłowcach krążących nad szpitalem im. Rydygiera w Krakowie rozeszła się wśród mieszkańców w ekspresowym tempie. Szybko pojawiły się również pierwsze „miejskie plotki” mówiące o tym, że śmigłowce transportują rannych ukraińskich żołnierzy, a nawet… że to przygotowania do pełnoskalowej wojny przeciwko Rosji.

Ani jedna, ani druga wersja nie była jednak prawdziwa. Okazuje się bowiem, że lot odbył się w ramach ćwiczeń 3. Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z krakowskich Balic, która w czasie treningu sprawdzała system dowodzenia i łączności z dyspozytorem medycznym w Krakowie oraz z samym szpitalem im. Rydygiera.

Wojsko uspokaja, że sukcesywnie prowadzi różnego rodzaju ćwiczenia, które mają podnosić umiejętności żołnierzy, sprawdzać stan techniczny sprzętu oraz zachować wysoki poziom wyszkolenia personelu wojskowego i podtrzymywać gotowość do działania nie tylko w przypadku agresji militarnej, ale również sytuacji klęski żywiołowej bądź działań ratunkowych, w których wojsko również może brać udział.