Kierowcy wyjeżdżający na majówkę muszą przygotować się na poważne utrudnienia w Krakowie i okolicach. W czwartek zaplanowano kolejny protest przeciwko budowie drogi ekspresowej S7 Kraków–Myślenice, który może znacząco wpłynąć na ruch w rejonie autostrady A4.
Akcja rozpocznie się około godziny 15 i obejmie dwa newralgiczne miejsca: węzły Opatkowice oraz Łagiewniki. Protestujący zamierzają blokować przejścia dla pieszych w pobliżu zjazdów z autostrady, co może skutkować poważnymi korkami i spowolnieniem ruchu na całej obwodnicy.
W Opatkowicach blokada ma objąć łącznicę prowadzącą z A4 na zakopiankę w kierunku Myślenic. Z kolei w Łagiewnikach protest planowany jest w rejonie ulic Herberta, Stojałowskiego i Podmokłej – na jezdni prowadzącej w stronę centrum miasta.
Organizatorzy nie ukrywają, że termin nie jest przypadkowy. Protest zaplanowano tuż przed długim weekendem, aby pokazać, jak – ich zdaniem – może wyglądać ruch po ewentualnym skierowaniu dodatkowego ruchu z S7 na południową obwodnicę Krakowa.
W akcję mają włączyć się mieszkańcy Krakowa oraz okolicznych gmin, m.in. Mogilan, Myślenic, Świątnik Górnych czy Sieprawia. To kolejna odsłona trwającego od miesięcy sprzeciwu wobec planowanej inwestycji drogowej.
Kierowcy powinni liczyć się z dużymi opóźnieniami i – jeśli to możliwe – rozważyć alternatywne trasy. Szczególnie w godzinach popołudniowych ruch w południowej części Krakowa może zostać poważnie zakłócony.


