Kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa Bartosz Bocheńczak skierował pytania dotyczące współpracy miasta ze spółką Mais Group. Sprawa stała się kolejnym elementem kampanii wyborczej po referendum, w którym mieszkańcy odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Jak informuje Radio Kraków, Bocheńczak domaga się ujawnienia szczegółów dotyczących umów zawieranych przez miasto z firmą Mais Group oraz zakresu realizowanych przez nią usług.
Kandydat Konfederacji zapowiada kontrolę wydatków
Temat wpisuje się w szerszą narrację prowadzoną przez Bartosza Bocheńczaka od początku kampanii wyborczej. Kandydat Konfederacji wielokrotnie zapowiadał przeprowadzenie audytu miejskich finansów oraz dokładne sprawdzenie wydatków magistratu i miejskich spółek.
W swoich wcześniejszych wypowiedziach Bocheńczak zarzucał władzom miasta brak przejrzystości oraz zapowiadał rozliczenie wszystkich budzących wątpliwości umów zawieranych przez Kraków.
Czym jest Mais Group?
Według informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej Mais Group zajmuje się m.in. usługami z zakresu komunikacji, marketingu i działań promocyjnych. To właśnie charakter współpracy miasta z tą spółką ma być przedmiotem pytań zadawanych przez kandydata Konfederacji.
Na obecnym etapie nie pojawiły się informacje wskazujące na nieprawidłowości. Bocheńczak domaga się jednak przedstawienia pełnej dokumentacji i wyjaśnienia, jakie zadania realizowała firma oraz jakie środki publiczne zostały przeznaczone na współpracę.
Kampania coraz ostrzejsza
Wybory prezydenckie w Krakowie nabierają tempa. Po stronie Konfederacji kandydatem jest Bartosz Bocheńczak, PiS postawiło na Michała Drewnickiego, swoje kandydatki wystawiły również Lewica i Razem, a Koalicja Obywatelska wystawiła Monikę Piątkowską.
W tej sytuacji tematy związane z miejskimi wydatkami, umowami oraz funkcjonowaniem magistratu mogą stać się jednym z głównych pól politycznego sporu w najbliższych tygodniach.


