Kraków Komunikacja Na sygnale

„Robiłem wszystko, żeby nie doszło do tragedii”. Mieszkaniec Podgórza pokazuje pisma do policji sprzed lat

fot. YT

„Mniej więcej od 2021 roku robiłem wszystko, co mogłem, żeby nie doszło do wczorajszej tragedii” – napisał po tragicznym wypadku na krakowskim Podgórzu Konrad Kordas. Mieszkaniec opublikował dokumenty pokazujące, że już kilka lat temu alarmował policję o niebezpiecznej jeździe, nocnych rajdach i przekraczaniu prędkości w rejonie ulic Piwnej i Nadwiślańskiej. W jednym z pism z 2023 roku ostrzegał wprost przed możliwością „tragicznego wypadku na ulicy Nadwiślańskiej”.

Po tragedii, do której doszło w sobotę w rejonie ulic Solnej i Nadwiślańskiej, w Krakowie ponownie rozgorzała dyskusja o szybkiej i agresywnej jeździe po ulicach miasta. W wypadku zginęło dwoje młodych rodziców. Ich małe dziecko trafiło do szpitala.

Teraz jeden z byłych mieszkańców Podgórza pokazuje dokumenty, z których wynika, że problem niebezpiecznej jazdy w tej części Krakowa był zgłaszany służbom już kilka lat temu.

„Robiłem wszystko, żeby nie doszło do tragedii”

Konrad Kordas przez kilkanaście lat mieszkał w rejonie Piwnej i Nadwiślańskiej. Jak opisuje, od około 2021 roku wielokrotnie zgłaszał przypadki niebezpiecznej jazdy.

  • „Mniej więcej od 2021 roku robiłem wszystko, co mogłem, żeby nie doszło do wczorajszej tragedii” – napisał.

W swoim obszernym wpisie wylicza, że kontaktował się z policją, dzielnicowym, uczestniczył w zebraniach rady dzielnicy, a wieczorami wychodził na ulice, nagrywał niebezpieczne zachowania kierowców i przekazywał materiały służbom.

  • „Zgłaszałem wariatów. Odwiedzałem komendantów Komisariatu Policji V w Krakowie. Spotykałem się z dzielnicowym. Chodziłem na zebrania Rady Dzielnicy, zgłaszając ten palący problem” – opisuje.

Jak twierdzi, część zgłaszanych spraw była umarzana, a tylko niektóre kończyły się mandatami.

W 2023 roku pisał o możliwej tragedii na Nadwiślańskiej

Najbardziej poruszający fragment opublikowanych dokumentów pochodzi z pisma datowanego na 11 kwietnia 2023 roku.

Kordas skierował wówczas zażalenie do Komendanta Miejskiego Policji w Krakowie. Dokument dotyczył m.in. bezpieczeństwa i nocnych rajdów na ulicach Podgórza. Mieszkaniec wymieniał w nim ulice Piwną, Nadwiślańską, Limanowskiego, Kalwaryjską, Podgórską i okolice placu Bohaterów Getta.

W jednym z fragmentów pisał o swoim zaangażowaniu w poprawę bezpieczeństwa i obawach dotyczących możliwej tragedii. Wskazywał, że nie chce, aby jego pomoc jako honorowego dawcy krwi była potrzebna wtedy, gdy:

  • „w końcu wydarzy się tragiczny wypadek na ulicy Nadwiślańskiej”.

W tym samym fragmencie zwracał uwagę, że w tej okolicy często dochodzi, według jego obserwacji, do niebezpiecznych przejazdów, a po bulwarach poruszają się rodziny z dziećmi, rowerzyści i użytkownicy hulajnóg.

Pismo powstało ponad trzy lata przed sobotnią tragedią.

Nie oznacza to oczywiście, że można bezpośrednio łączyć zgłaszane wówczas przypadki z obecnym wypadkiem. Dokument pokazuje jednak, że problem nadmiernej prędkości i niebezpiecznej jazdy w tym rejonie był przez mieszkańca sygnalizowany znacznie wcześniej.

Policja potwierdziła, że zgłoszenia były

Do wpisu dołączona została także odpowiedź Komendy Miejskiej Policji w Krakowie z 10 maja 2023 roku. To istotny dokument, ponieważ wynika z niego, że zgłoszenia dotyczące bezpieczeństwa w rejonie Piwnej i Nadwiślańskiej rzeczywiście trafiały do policji. Komenda pisała wówczas o zgłoszeniach mieszkańców ulic Piwnej, Nadwiślańskiej, placu Bohaterów Getta i Kalwaryjskiej dotyczących m.in.:

  • przekraczania dopuszczalnej prędkości,
  • rajdów samochodowych,
  • niestosowania się do znaków drogowych.

Z odpowiedzi wynika również, że dzielnicowy od początku 2022 roku kilkukrotnie zwracał się do Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Krakowie o podjęcie działań.

Były patrole i specjalne działania policji

W odpowiedzi na skargę Komenda Miejska Policji informowała również o podjętych działaniach. Od maja do końca lipca 2022 roku w rejon ulic Piwnej i Nadwiślańskiej miały być kierowane patrole nastawione na przeciwdziałanie wykroczeniom w ruchu drogowym. Następnie od 1 sierpnia 2022 roku do 31 stycznia 2023 roku obszar ulic Piwnej, Nadwiślańskiej, Limanowskiego i Kalwaryjskiej został objęty Planem Działania Priorytetowego.

Policja informowała, że ze względu na „konieczność dalszej eliminacji zagrożeń” plan został przedłużony na kolejne pół roku. To pokazuje, że problem był służbom znany i podejmowano działania mające poprawić bezpieczeństwo. Jednocześnie Kordas twierdzi dziś, że z perspektywy mieszkańców były one niewystarczające.

Miały powstać progi zwalniające

Z pisma policji wynika również, że dzielnicowy podjął działania w sprawie zmian infrastrukturalnych. Chodziło o projekt budowy trzech progów zwalniających na ulicy Piwnej. Według odpowiedzi KMP inicjatywa została poparta przez Radę Dzielnicy, a projekt przekazano wówczas do dalszej akceptacji odpowiednim jednostkom miejskim.

Problem bezpieczeństwa nie ograniczał się więc jedynie do pojedynczych zgłoszeń kierowców. W dokumentach pojawiają się zarówno działania policji, jak i próby wprowadzenia fizycznych zmian w organizacji ruchu.

„Setki zgłoszeń od mieszkańców”

Po sobotnim wypadku Kordas wrócił do sprawy.

  • „Mamy sierpień 2026. Setki zgłoszeń od mieszkańców. Setki postów i komentarzy o hałasie, o agresji drogowej” – napisał.

W dalszej części wpisu bardzo ostro ocenia działania instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w tej części miasta.

  • „Dziś mam poczucie, że przykładni mieszkańcy zostali pozostawieni sami sobie, podczas gdy ludzie regularnie łamiący prawo mogli przez lata czuć się bezkarni” – stwierdził.

Zapowiedział również stopniowe publikowanie materiałów, które zbierał przez kilka lat.