Sport

Tego nikt się nie spodziewał! Pogrom krakowskich drużyn w Pucharze Polski

Facebook/PZPNPucharPolski

Pogrom krakowskich ekstraklasowiczów w STS Pucharze Polski! Wisła, Cracovia i Wieczysta, solidarnie zakończyły udział w tych rozgrywkach już w 1. rundzie.

We wtorek wystartował tegoroczny STS Puchar Polski. W 1. rundzie Kraków miał trzech przedstawicieli – Wisłę, Cracovię i Wieczystą. W 1/16 finału nie będzie już żadnej drużyny, z grodu Kraka.

Każda z drużyn grała w inny dzień i w innym miejscu. Regulamin rozgrywek mówi bowiem, że mecz rozgrywa się na stadionie drużyny, która gra w niższej klasie rozgrywkowej. Wisła grała więc we wtorek w Opolu, z tamtejszą Odrą, występującą w w Betclic 1 Lidze. Z kolei Cracovia i Wieczysta trafili na drugoligowców. Pasy, w środę, mierzyły się ze Zniczem Pruszków, a w czwartek Wieczysta rywalizowała z Avią Świdnik.

Czerwona kartka i błąd bramkarza. Wisła wróciła z Opola na tarczy

Pierwsza odpadła więc Wisła, choć mecz dobrze się dla niej ułożył. W 16. minucie, Maciej Kuziemka dał bowiem prowadzenie drużynie z Krakowa. Po kolejnym kwadransie czerwoną kartkę ujrzał Marko Bożić i przez ponad godzinę gry, Biała Gwiazda musiała grać w osłabieniu. Do przerwy utrzymała jednak prowadzenie.

Jednak, na początku drugiej połowy, duży błąd popełnił Patryk Letkiewicz. Bramkarz Wisły wyszedł do dośrodkowania z rzutu wolnego. Nie zdołał złapać piłki, z czego skorzystał Patryk Szysz, który doprowadził do remisu.

W 60, minucie Letkiewicz nie miał już wielu szans, przy strzale byłego napastnika Wieczystej, Michała Feliksa. Chwilę później 20-letni golkiper opuścił boisko, z powodu kontuzji, a zastąpił go Bartosz Neugebauer, który debiutował w pierwszej drużynie Białej Gwiazdy.

Wisła grała rezerwowym składem. Mariusz Jop wymienił całą jedenastkę, w porównaniu do ostatniego meczu ligowego. Jednak, przy niekorzystnym wyniku, na boisku pojawili się m.in. Julius Ertlthaler, czy Jordi Sanchez. Nie zdołali jednak odwrócić wyniku i już na początku Wisła odpadła z rozgrywek.

Nieoczekiwany zwrot akcji. Cracovia odpada po rzutach karnych

Jeszcze bardziej zacięty był mecz w Pruszkowie, gdzie Cracovia mierzyła się ze Zniczem. Do 80. minuty był bezbramkowy remis, ale wtedy do akcji wkroczył, niezawodny w takich sytuacjach, Ajdin Hasić, który zdobył gola. 

Choć, do końca regulaminowego czasu gry, zostało niewiele czasu, to Pasom nie udało się utrzymać prowadzenia do ostatniego gwizdka sędziego. Ten bowiem, w doliczonym czasie gry, odgwizdał rzut karny, po zagraniu ręką Mauro Perkovicia. Jedenastkę pewnie wykorzystał Tymon Proczek, doprowadzając do dogrywki.

Dodatkowe pół godziny nie przyniosło rozstrzygnięcia, co oznaczało serię rzutów karnych. Jej przebieg był bardzo nieoczekiwany, bo łącznie aż 7 strzałów nie znalazło drogi do siatki. Bohaterem został 17-letni Norbert Gzowski, który obronił 3 karne, a ogólnie Cracovia myliła się czterokrotnie, o raz więcej od rywala, co oznaczało pożegnanie z rozgrywkami.

To miała być formalność. Wieczysta nie dała rady drugoligowcowi

Na deser Wieczysta i jej mecz w Świdniku, z Avią. Tutaj również zdecydowanym faworytem była drużyna z Krakowa, ale efekt był podobny, jak w przypadku derbowych rywali.

Wieczysta powalczyła tylko w pierwszej połowie. Choć od 14. minuty przegrywała, to tuż przed przerwą zdołała wyrównać, za sprawą Efthymiosa Koulourisa, dla którego był to pierwszy gol w barwach Wieczystej.

Jednak koledzy Greka nie byli tak skuteczni. Wykorzystali to gospodarze, którzy w 64. minucie wyszli na prowadzenie, a w 85. przypieczętowali awans. 

Początek pracy nowego trenera Wieczystej – Żeljko Kopicia jest więc fatalny. 2 mecze, 2 porażki. O ile tą z Wisłą można było kalkulować, to przegrana z Avią jest na pewno dużym zawodem.

W efekcie żadna z krakowskich drużyn nie weźmie udziału w losowaniu 1/16 finału Pucharu Polski, które odbędzie się 17 września. Będzie tam obecna za to Puszcza Niepołomice, która pokonała rezerwy Wisły Płock 2:0.

Wyniki krakowskich drużyn w 1. rundzie STS Pucharu Polski:

Odra Opole – Wisła Kraków 2:1

Znicz Pruszków – Cracovia 1:1 (4:3 w rzutach karnych)

Avia Świdnik – Wieczysta Kraków 3:1