W meczu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy, Wisła Kraków zremisowała z Koroną Kielce 1:1. Dla Białej Gwiazdy, długo mecz się nie układał, ale w końcówce, punkt zapewnił Alan Uryga.
Po nieudanym meczu STS Pucharu Polski, Wisła Kraków udała się do Kielc, na ligowy mecz z Koroną. Ostatni raz, obie ekipy mierzyły się w 2020 roku, a 5 ostatnich meczów zawsze kończyło się stratą punktów przez kielczan.
Teraz było podobnie, choć długo wydawało się, że tym razem, ta czarna seria Korony, się zakończy. Wszystko dzięki Ondrejowi Lingrowi. 27 sierpnia, Korona ogłosiła, że wykupiła Czecha z zespołu amerykańskiej ligi MLS – Houston Dynamo. Dzisiaj 27-latek debiutował w kieleckim zespole i na pewno zapamięta ten dzień na długo.
5 września 2026 roku, zapadnie w pamięci Lingra nie tylko ze względu na debiutancki występ w Koronie, ale też z powodu pierwszego gola, którego zdobył w nowych barwach.
Zaczęło się od akcji Mariusza Stępińskiego. Po jego strzale piłka odbiła się od słupka, a następnie wślizgiem, wybił ją Marcel Łubik. Zrobił to jednak tak nieszczęśliwie, że piłka trafiła do Lingra, który znajdował się przed polem karnym. Czech przymierzył i idealnym strzałem w okienko, nie dał szans bramkarzowi Wisły.
Korona długo broniła korzystnego wyniku. Uryga dał punkt, w ostatniej akcji
Goście długo szukali swoich szans. Wydawało się, że wynik już się nie zmieni i po raz pierwszy, w sezonie, Wisła nie strzeli gola.
Jednak, w doliczonym czasie, Biała Gwiazda zaskoczyła rywali. Darijo Grujcić zagrał długą piłkę w pole karne. Tam, Jordi Sanchez, głową, zgrał futbolówkę. Ta trafiła do Alana Urygi, który strzałem głową, pokonał Xaviera Dziekońskiego.
Uryga jest wychowankiem Wisły. Przed laty występował już w Ekstraklasie, w barwach Wisły. Jednak po sezonie 2016/2017, odszedł do Wisły Płock. Wrócił do Krakowa, gdy Biała Gwiazda występowała w Betclic 1 Lidze. Wywalczył awans, a teraz strzelił swojego pierwszego gola w barwach Wisły, na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Dzięki temu, jego drużyna zdobyła niezwykle cenny punkt.
Korona Kielce – Wisła Kraków 1:1
Gol: 1:0 Lingr (24.), 1:1 Uryga (90.+2)
Żółte kartki: Igbekeme, Ertlthaler, Sanchez, Meseguer – Długosz, Rubeżić
Korona: Dziekoński – Długosz, Rubeżić, Mosór, Ciszek (58. Matuszewski) – Hellebrand, Jakubczyk, Remacle (84. Nono) – Lingr (67. Barczak), Fassbender (58. Ameyaw) – Stępiński (67. Bąk)
Wisła: Łubik – Giger, Uryga, Grujcić, Krzyżanowski – Igbekeme (46. Rodado), Duda (78. Meseguer), Ertlthaler (62. Carbo) – Youan (62. Kuziemka), Bożić (73. Mikulec) – Sanchez


