Sport

Czekali na to ponad dekadę. Górnik wygrywa przy Kałuży

Fot. Facebook/GornikZabrzeSA

Po prawie 12 latach, Górnik Zabrze wygrał przy Kałuży! W 7. kolejce PKO BP Ekstraklasy, podopieczni Michala Gasparika wygrali z Cracovią 1:0, po golu Kacpra Urbańskiego, z rzutu karnego. 

Cracovia, po przegranej w rzutach karnych ze Zniczem Pruszków i odpadnięciu z Pucharu Polski już w pierwszej rundzie, próbowała zrehabilitować się kibicom w meczu ligowym z Górnikiem Zabrze. Goście przyjechali do Krakowa podbudowani zwycięstwem z Rakowem Częstochowa 2:1.  

Pierwsza grożna sytuacja miała miejsce już w piątej minucie. Po kombinacyjnej akcji w polu karnym, celnie uderzał Mateusz Klich, jednak jego uderzenie, na słupek, sparował Philipp Schulze.  

Kolejne minuty upłynęły pod znakiem przewagi gospodarzy, jednak brakowało klarownych okazji. Na odpowiedź Górnika musieliśmy czekać do 31. minuty. Groźnie uderzał Khlan, ale skutecznie interweniował bramkarz gospodarzy.  

W ostatnim kwadransie pierwszej części niewiele się działo. Obie ekipy grały bardzo konsekwentnie i nie pozwalali rywalom na stworzenie groźnych sytuacji. W efekcie do przerwy był bezbramkowy remis. 

Kontrowersyjny karny zdecydował. Górnik wygrał przy Kałuży, po prawie 12 latach.

Druga połowa miała podobny przebieg. Przez długi czas, żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć zagrożenia. To zmieniło się w 80. minucie. W polu karnym, Kacper Urbański szukał zagrania do środka, ale trafił w rękę Gustava Henrikssona. Wydawało się, że Szwed nie powiększał obrysu ciała, jednak sędzia wskazał na 11. Metr. Rzut karny wykorzystał ten, który go wywalczył, czyli Kacper Urbański.  

W końcówce, Cracovia szukała jeszcze okazji na wyrównanie, ale była bezradna i przegrała drugi mecz ligowy z rzędu. Z kolei Górnik przełamał fatalną serię i po 11 latach i 10 miesiącach, w końcu wygrał, przy Kałuży. 

Cracovia – Górnik Zabrze 0:1 

Gol: Urbański (81. rz.k.) 

Żółte kartki: Klich – Janicki, Josema, Sacek 

Cracovia: Madejski – Kakabadze, Henriksson (84. Baumgartner), Traore, Perković – Al-Ammari, Klich (84. Zahiroleslam) – Knap (78. Piła) Hasić, Ltaief – Nordas (70. Berte)  

Górnik: Schulze – Sacek, Janicki, Josema, Janza – Bernardo, Kubicki (62. Sadilek), Urbański (90. Prekop) – Ikia Dimi (62. Federico), Khlan (86. Zmrzly) – Antiste (62. Liseth)