Sport

Jordi Sanchez piłkarzem Pogoni. Pożegnał się z kibicami Wisły

Bartek Ziółkowski/Wisła Kraków

Jordi Sanchez, na Instagramie, pożegnał się z kibicami Wisły Kraków. – Na boisku dawałem z siebie wszystko, walczyłem jak jeden z Was – napisał Hiszpan. 

Sanchez, w samej końcówce okienka, zdecydował się przejść do Pogoni Szczecin. Hiszpan, miał w kontrakcie wpisaną klauzulę odstępnego, wynoszącą ponad 300 tysięcy euro. Pieniądze trafiły na konto Wisły i tym samym piłkarz przeniósł się na północ Polski. 

Jednak styl rozstania Sancheza z Wisłą wzbudził wiele kontrowersji. Burzę wywował prezes Jarosław Królewski, który na portalu X, zasugerował, że Pogoń nie pojnformowała Wisły o rozmowach z zawodnikiem, a jego agent miał nie mieć ważnej licencji. Na zarzuty odpowiedział właściciel Pogoni, Alex Haditaghi, który ostatecznie okazał się skuteczny, bo pozyskał piłkarza. 

Z kolei Sanchez, wcześniej aktywny na portalu X, skasował tam konto. Nadal posiada je na Instagramie, gdzie napisał post, w którym żegna się z kibicami Wisły. Ograniczył jednak dodawanie komentarzy. 

Wpis Jordiego Sancheza na Instagramie. Pożegnanie z kibicami Wisły

“Są historie, których budowanie wymaga czasu, ale są też takie, którym wystarczy zaledwie kilka miesięcy, by stać się czymś na zawsze.
Mogę tylko powiedzieć: DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM i KOCHAM WAS WSZYSTKICH.

P.S. Wiem, że wielu z Was nie potrafiło zrozumieć tej decyzji – bardzo tego żałuję. Na boisku dawałem z siebie wszystko, walczyłem jak jeden z Was i czułem ten herb tak samo, jak Wy go czujecie.
Ten klub jest czymś znacznie większym niż jakikolwiek zawodnik czy jakakolwiek inna osoba.

Jeszcze raz DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM” 

Sanchez podpisał z Pogonią 2-letni kontrakt, z opcją przedłużenia o kolejny rok. Szansę na debiut będzie miał w niedzielę, kiedy jego nowa drużyna, na własnym stadionie, podejmie Wieczystą. Hiszpan strzelił już gola tej drużynie, w tym sezonie. Zrobił to oczywiście w barwach Wisły, która pokonała ekipę z Chałupnika 2:0.